System GPS zrewolucjonizował życie w wielu dziedzinach. Początkowo był to tajny systemu wojskowy, a obecnie jest powszechnie wykorzystywany na wiele sposobów. Liczba zastosowań urządzeń GPS cały czas rośnie i jest tylko kwestią czasu kiedy pojawią się nowe sposoby ich wykorzystania. Po tą nowinkę technologiczną sięgają coraz częściej także prywatni detektywi.

Jak działa monitoring GPS

Lokalizatory GPS to urzadzenia, które ustalają swoje położenie za pomocą odbiornika GPS i zapisują je w swojej pamięci wewnętrznej. Są one niezwykle przydatne z uwagi na małe rozmiary i możliwość ich zamontowania praktycznie wszędzie tam, gdzie zachodzi taka potrzeba – w pojeździe, przesyłce czy w maszynie. Często posiadają własne źródło zasilania, co umożliwia tym urządzeniom długotrwałą i efektywną pracę. Lokalizatory GPS bardzo często są wyposażone w metody komunikacji takie jak np. system GSM, co pozwala na przesyłanie zebranych przez nie danych praktycznie do każdego miejsca na ziemi.

Kontrowersje wokół GPS

Na wstępie należy wspomnieć o kontrowersjach pojwiających się wokół dopuszczalności używania monitoringu GPS. Nie w każdym przypadku korzystanie z tego typu urządzeń jest legalne. Instalacja lokalizatora GPS w samochodzie lub telefonie stanowiącym własność osoby trzeciej w celu jej obserwacji narusza prawo tej osoby do prywatności i może stanowić przestępstwo z art. 267 par. 3 kk. W tym przypadku nie pomoże nam również prywatny detektyw, gdyż nie wolno mu stosować technik zastrzeżonych dla służb specjalnych – a taką techniką jest monitoring GPS. Stwierdził tak w swym wyroku z dnia 19 grudnia 2013r. Sąd Okręgowy w Suwałkach (sygn. akt II Ka 267/13). Czytamy w nim, że:


“Zainstalowanie w pojeździe osoby będącej przedmiotem zlecenia detektywistycznego urządzenia GPS związanego z obserwacją osoby, pozostaje czynnością operacyjno-rozpoznawczą, przewidzianą w art. 7 ustawy o usługach detektywistycznych, zastrzeżoną dla innych upoważnionych organów (np. Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Straży Granicznej).”

Jest to pokłosie sprawy, jaka toczyła się przed organami polskiego sądownictwa kilka lat temu. Otóż pewna kobieta znalazła w swoim aucie nadajnik GPS. Okazało się, że urządzenie zainstalował w pojeździe prywatny detektyw, działający na zlecenie jej męża, zbierającego dowody niewierności małżonki. Kobieta pozwała śledczego, zarzucając mu posługiwanie się urządzeniem w celu uzyskania informacji, do której nie był uprawniony. Sąd I instancji uniewinnił detektywa, agumentując, że licencjonowany śledczy miał prawo posługiwać się urządzeniami lokalizacyjnymi przy wykonywaniu swojego zawodu, a w dodatku sprzęt ten był ogólnodostępny i każdy mógł sie nim posłużyć. Sąd II instancji nie zgodził się jednak z zapadłym wyrokiem i go uchylił. Sprawa trafiła do Sądu Najwyższego w formie pytania prawnego. Dotyczyło one właśnie dopuszczalności zainstalowania urządzenia GPS na gruncie ustawy o usługach detektywistycznych.

Sąd Najwyższy w składzie trzech sędziów uznał w postanowieniu wydanym 28 listopada 2013r. (sygn. akt I KZP 17/13), iż zamontowanie urządzenia GPS stanowi czynność operacyjno-rozpoznawczą zastrzeżoną dla upoważnionych organów. Sąd podkreślił że ustawa o usługach detektywistycznych nie ogranicza rodzaju informacji zdobywanych przez detektywów, ale ogranicza środki ich uzyskiwania. Detektyw może zatem zdobywać informacje wkraczające np. w kwestie relacji małżeńskich, jednak podczas podejmowanych działań zobowiązany jest do przestrzegania prawa, a więc zgodnie z art. 7 ustawy o usługach detektywistycznych:


“Wykonując usługi detektywistyczne, o których mowa w art. 2 ust. 1, detektyw nie może stosować środków technicznych oraz metod i czynności operacyjno-rozpoznawczych, zastrzeżonych dla upoważnionych organów na mocy odrębnych przepisów.”

Sąd Najwyższy zaznaczył, że środki techniczne niejawnego zdobywania informacji są zastrzeżone dla organów państwa i to nie w każdym przypadku, a jedynie po spełnieniu przez nie określonych przepisami prawa przesłanek.

Ponadto skład orzekający powołał się również m.in. na wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu, który w 2010 r. uznał, że użycie lokalizatora GPS może prowadzić do naruszenia prawa do prywatności, także przez organy władzy.

Z przytoczonego orzeczenia jednoznacznie wynika, że licencjonowany detektyw nie może stosować metod inwigilacji przyznanych ustawowo organom ścigania. Jeżeli śledczy nie zastosuje się do tego zakazu, wówczas może zostać pociągnięty do opowiedzialności karnej na podstawie art 267. ust. 3 kk., który nakłada grzywnę, karę ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2 na osobę, która w celu uzyskania informacji, do której nie jest uprawniona zakłada lub posługuje się urządzeniem podsłuchowym, wizualnym albo innym urządzeniem lub oprogramowaniem. Ponadto w tej sytuacji, na podstawie art. 45 ustawy o usługach detektywistycznych, detektywowi grozi kara do 3 lat więzienia.

Kontrowersji w przywołanej sprawie dodaje fakt, że Sąd Najwyższy odmówił odpowiedzi na pytanie w formie uchwały, jednocześnie wypowiadając się co do istoty sprawy. Oznacza to, że ukazane w tej kwestii stanowisko jest tylko jednym z wielu dopuszczalnych poglądów prawnych. Inne sądy rozstrzygając podobne sprawy mogą wziąć to stanowisko pod uwagę i oprzeć na nim swój wyrok, choć wcale nie muszą.

Natomiast nie ulega wątpliwości, że jeżeli zdecydujemy się na własną rękę zainstalować nadajnik GPS w pojazdach i urządzeniach należących do osoby trzeciej, grozi nam odpowiedzialność cywilnoprawna za naruszenie dóbr osobistych osób trzecich, a także odpowiedzialność odszkodowawcza związana z ewentualnym uszkodzeniem mienia czy obowiązkiem demontażu urządzenia. Ponadto możliwe jest pociągnięcie takiej osoby do odpowiedzialności karnej na mocy przytoczonego wyżej art. 267. ust. 3 kk.

Zastosowanie w praktyce

Pojawia się w tym momencie pytanie – czy w ogóle można stosować monitoring GPS, a jeżeli tak, to kiedy? Nie ulega wątpliwości, że w określonych przypadkach możemy skorzystać z tego typu urządzeń bez ryzyka ponoszenia odpowiedzialności prawnej. Lokalizatory GPS mogą być stosowane zarówno przez firmy jak i przez osoby prywatne, jednak po uprzednim spełnieniu określonych warunków.

Monitoring GPS w firmie

Jest to bardzo popularne rozwiązanie, szczególnie w firmach transportowych i spedycyjnych na Zachodzie Europy, które stosują także coraz śmielej polscy przedsiębiorcy działający głównie w branży przewozowej.

Monitoring GPS pojazdów pozwala na zdobycie niezwykle cennych informacji z ekonomicznego i logistycznego punktu widzenia. Dane dotyczące rzeczywistego wykorzystania pojazdów służbowych pozwalają na zaplanowanie jak najefektywniejszej długości tras, kontrolę czasu pracy kierowców, a także dokładną analizę zużycia paliwa. Z pomocą urządzeń GPS można więc efektywniej zarządzać zespołem pracowników, a także zoptymalizować koszty pracy, zapobiegając stratom finansowym wynikłym ze złego zaplanowania przebiegu trasy. Ponadto urządzenia te poprawiają bezpieczeństwo, gdyż świadomość posiadania lokalizatora GPS w pojeździe motywuje kierowców do bezpieczniejszej jazdy oraz ułatwiają dochodzenie w przypadku ewentualnej kradzieży towaru.

Stąd też monitoring GPS to narzędzie, którym powinny zainteresować się także inne firmy – chociażby budowlane czy też posiadające flotę aut służbowych. Dzięki niemu w niezwykle szybki i skuteczny sposób można ustalić położenie danego pojazdu czy maszyny, co pozwala na odzyskanie utraconego w wyniku kradzieży sprzętu, ustalenie i poprawę wydajności pracy osoby zatrudnionej w firmie, wyeliminowanie przypadków posługiwania się przez pracownika autem służbowym do celów prywatnych bez zgody pracodawcy, a w sytuacjach kryzysowych ułatwi dotarcie z pomocą.

Jednak monitoring GPS ma na celu nie tylko kontrolę pracowników. Zamontowanie takich nadajników w firmowych samochodach pozwoli na sprawdzenie, który pojazd w danym momencie znajduje się najbliżej potencjalnego klienta. To oznacza nie tylko konkretne oszczędności czasu i pieniędzy, ale także zadowolenie klienta z szybkości zrealizowania usługi. Z powodzeniem rozwiązanie to może być wykorzystywane w firmach trudniących się przewozem osób. Inna ciekawa metoda wykorzystania w biznesie lokalizatorów GPS to monitoring kosztownych przesyłek.

Obowiązki pracodawcy

Bez wątpienia każdy pracodawca chce kontrolować czy jego pracownicy w sposób sumienny i prawidłowy wypełniają swoje obowiązki. Kontrola ta – w szczególności przy wykorzystaniu nowych technologii takich jak urządzenia GPS – musi zostać jednak przeprowadzona w sposób rzetelny i sprawny, a także mieścić się w granicach prawa. W innym przypadku może przynieść negatywne konsekwencje w postaci utraty zaufania pracowników albo nawet sądowych roszczeń podwładnych.

W każdym przypadku, gdy pracodawca chce zainstalować urządzenia GPS w sużbowych autach czy telefonach, powinien uprzednio poinformować pracowników o swoim zamiarze. Co ważne, nie potrzebuje do tego celu ich zgody. Jednak taki monitoring musi być uzasadniony, wynikać ze ściśle określonego celu i stanowić środek proporcjonalny do celu, w jakim został zastosowany. Ponadto pracodawca powinien pamiętać o spełnieniu obowiązków dotyczących przetwarzania danych osobowych. Zgodnie z przepisami ustawy o ochronie danych osobowych pracodawca jako administrator tych informacji jest zobowiązany zabezpieczyć dane swoich pracowników przy wykorzystaniu odpowiednich środków technicznych i organizacyjnych. W szczególności powinien zabezpieczyć dane przed ich udostępnieniem osobom nieupoważnionym, zabraniem przez osobę nieuprawnioną, przetwarzaniem z naruszeniem ustawy oraz zmianą, utratą, uszkodzeniem lub zniszczeniem. Ponadto, według Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, zebrane przez pracodawcę informacje powinny zostać zniszczone w terminie od 7 do 30 dni. Tylko w szczególnie uzasadnionych przypadkach pracodawca może przechowywać zebrane dane dłużej.

Należy również mieć na uwadze, że dobra i prawa osobiste pracowników takie jak: godność, prawo do prywatności, prawo do tajemnicy korespondencji czy wolność komunikacji stanowią granicę stosowania monitoringu. Nie jest więc dopuszczalne rejestrowanie i wykorzystywanie danych z urządzenia GPS zainstalowanego w służbowym aucie, zebranych już po godzinach pracy podwładnego, jeżeli auto to zostało przeznaczone do dyspozycji pracownika także w celach prywatnych.

Monitoring GPS w życiu prywatnym

Urządzenia GPS są także niezwykle przydatne w codziennym życiu. Nadajnik GPS nie tylko wskaże nam miejsce przechowywania skradzionych rzeczy i pozwoli na ich odzyskanie, ale także wskaże przykładowo, czy dziecko wypożyczające należące do rodzica auto mimo wielokrotnych zapewnień nie łamie przepisów ruchu drogowego. Dodatkowo w przypadku, gdy zdecydujemy się na zamontowanie urządzenia GPS w naszym aucie, możemy zaprogramować nadajnik w taki sposób, iż po opuszczeniu przez pojazd ustalonego obszaru, automatycznie uruchomi się alarm, co stanowi zabezpieczenie przed ewentualną kradzieżą.

Detektyw a GPS

Biuro Detektywistyczne Rangotis świadczy usługi polegające na wykrywaniu nielegalnych lokalizatorów GPS. W takim przypadku oferujemy również pomoc prawną współpracujących z nami adwokatów, którzy wesprą pokrzywdzonych w sądowej walce o naruszenie prawa do prywatności. Ponadto nasi specjaliści fachowo doradzą osobom zainteresowanym korzystaniem z monitoringu GPS, jaki sprzęt zastosować, by spełniał ich potrzeby, a także zamontują go we wskazanym pojeździe czy urzadzeniu. Dzięki oferowanym przez nas lokalizatorom będziesz wiedział, gdzie aktualnie znajduje się Twój służbowy pojazd czy firmowy towar.

Zapraszamy na stronę www.detektyw.com.pl, na której mogą zapoznać się Państwo z całą gamą oferowanych przez nas usług detektywistycznych dedykowanych zarówno podmiotom gospodarczym jak i osobom prywatnym. Działamy nie tylko na terenie całej Polski, ale również w Wielkiej Brytanii, a dzięki sprawdzonym kontaktom oferujemy także ustalenia detektywistyczne w Stanach Zjednoczonych. Nasze ponad 20-letnie doświadczenie na rynku prywatnych śledczych to gwarancja skutecznej i rzetelnej pracy na rzecz naszych klientów.

Zadzwoń do detektywa